Wong to najbardziej romantyczny współczesny filmowiec na świecie w zupełnie dosłownym znaczeniu tego określenia. Nie przychodzi mi do głowy żaden inny reżyser, który rozumiałby lepiej, jakie to uczucie - zakochać się, i który potrafiłby tak namacalnie, wyraziście i szczegółowo pokazać burzliwe życie wewnętrzne swoich dręczonych miłością bohaterów.
Josh Timmermann, "Stylus Magazine"

***

Przy pomocy trzech autorów zdjęć, w tym Christophera Doyle'a, Wong stworzył oszałamiający film, który syci zmysły grą światła i cienia, bogactwem palety barw i wyczuciem detalu pośród ciężkich smug dymu, lśniącej skóry i uważnie przybranych póz. Odnaleźć można w nim także niezwykłe ciepło oraz pragnienie zaangażowania myśli i poruszenia serca.

Allan Hunter, "Screen Daily"

***

Jak przy wizycie w galerii sztuki - chłoń atmosferę, pozwól się oczarować barwami i wynieś to, czego potrzebujesz.

Ain't It Cool News

***

2046 to wspaniały projekt człowieka, który w dobie pozbawionych delikatności głupawych filmów, wypełnia misję przywrócenia sztuce filmowej romantyzmu wielkich starych dzieł, gdzie dwoje ludzi zatopionych w długich spojrzeniach łamie sobie nawzajem serca.

Bryan Walsh, "Time Asia"

***

Co wiedzieć należy, a po 2046 nie ulega żadnej wątpliwości, to fakt, iż Wong Kar-Wai jest najbardziej romantycznym reżyserem na świecie. W olśniewających ujęciach wytwornych postaci Kar-Wai szczegółowo oddaje spowodowane miłością cierpienie i zachwyt, które nieraz stanowią jedność. Piękne kobiety rzucają się w objęcia przystojnych mężczyzn (Leslie Cheung i Tony Leung), ci zaś często okazują się nieprzystępni. Dramaturg Terry Johnson napisał kiedyś, że miłość to coś, w czym się można pogrążyć. Filmy Wonga to sztuka oparta na tym niebezpiecznym uczuciu. To dzieła, które szybują wysoko, podczas, gdy ich bohaterowie spadają w dół.

Richard Corliss, "Time Magazine"

***

2046, wielkie dzieło zarówno pod względem estetycznym jak emocjonalnym, to złożona elegia na cześć przeszłości i przyszłości Hong Kongu. 2046 to ostatni rok jego autonomii w obecnej postaci, potem teren zostanie całkowicie zintegrowany z Chinami. Tak jak we wcześniejszych swoich filmach, Wong bada istotę ludzkich relacji, znaczenie odpowiedniego momentu i siłę wspomnień.

Dana Thomas, "Newsweek"

***

Niektórzy krytycy zarzucają filmom Wonga podobieństwo do reklam mody, ale to błędny wniosek. Wielki talent reżysera polega na umiejętności tworzenia najgładszych, najpiękniejszych powierzchni - wspaniałych planów, wyjątkowych zdjęć, zachwycających aktorów - i pokazywania, że ten pozornie idealny świat przepełnia bolesna melancholia, którą piękno ukrywa i nie potrafi jej wyrazić.

John Powers, "LA Weekly"
    

Projekt i realizacja, hosting: Stopklatka.pl