Gra wstępna to fascynująca i jednocześnie przerażająca historia o producencie filmowym, który szuka żony organizując fikcyjne przesłuchanie dla młodych aktorek.

Aoyama to człowiek, który ma trudności z nawiązywaniem kontaktów. Brakuje mu towarzyskiej ogłady, a po siedmiu spędzonych samotnie latach także i śmiałości, by poznać kogoś nowego. Bohater pragnie pięknej, cnotliwej, pracowitej, młodej i skromnej żony. Ale równocześnie nie ma nic przeciwko temu, by kandydatka poddała się procesowi przesłuchania, podczas którego wraz z tysiącem innych dziewcząt ma czekać w kolejce, aby pokazać biust dwóm panom w średnim wieku.

W miarę rozwoju akcji staje się jasne, że uczucia Aoyamy do Asami, jednej z kandydatek, są prawdziwe. I może, gdyby dać im trochę czasu, ich związek miałby szansę. Ale czas nie jest ich sprzymierzeńcem. Nagle wydarzenia przybierają niespodziewany obrót i film staje się dla nerwów widza niezwykłym wyzwaniem.

Gra wstępna odczytywana jest jako akt oskarżenia wobec stosunku mężczyzn (szczególnie Japończyków) do kobiet. Reżyser jednak stanowczo zaprzecza, jakoby było ono krytyką społeczeństwa. Jakkolwiek by na to nie spojrzeć - film robi piorunujące wrażenie. Thriller psychologiczny, krytyka społeczna albo jedno i drugie - Gra wstępna to odbezpieczony filmowy granat.

Gra wstępna zaczyna się jak całkiem niewinny film obyczajowy. Z czasem jednak opowieść przeradza się w szokujący horror, którego finał uczynił z tego obrazu sensację filmowych festiwali. Dzięki Grze wstępnej Takashi Miike uznany został za jednego z najciekawszych współczesnych reżyserów, a sam film zapoczątkował na zachodzie falę popularności japońskiego kina grozy.


Projekt i realizacja, hosting: Stopklatka.pl